Kwiaty domowe i ogrodowe

Obrazek

Kwiaty domowe i ogrodowe

Postprzez ezami » 6 gru 2013, o 07:05

PELARGONIE UPRAWA I ZIMOWANIE!!!

Pelargonie (Pellargonium) są jednymi z najczęściej uprawianych roślin ozdobnych. Możemy je spotkać w wielu ogrodach, na balkonach i tarasach, a także zwisające z parapetów okiennych, gdzie pięknie kwitną od maja aż do jesieni. Na taką popularność tych roślin zapewne wpłynęły niewielkie wymagania uprawowe większości pelargonii, długi okres kwitnienia, a także rozmaitość odmian, o różnej barwie kwiatów i liści.

Jakie pelargonie do ogrodu ?

Pelargonie są wrażliwymi na mróz, trwałymi roślinami pochodzącymi z płd. Afryki. Szczególnie pięknie prezentują się pelargonie wielkokwiatowe (Pelargonium grandiflorum) tworzące z reguły jedną, nie rozgałęzioną łodygę z dużymi, ząbkowanymi liśćmi i różnobarwnymi, dużymi kwiatami zebranymi w baldachy. Kwiaty mogą osiągać średnicę nawet 5 cm. Niestety pelargonie wielkokwiatowe ze względu na wymagania cieplne muszą być uprawiane w pomieszczeniach. Jedynie latem można je wystawiać na balkony i tarasy.

Do uprawy w ogrodzie są natomiast przeznaczone pelargonie rabatowe (Pelargonium hortorum), o wzniesionym, krzaczastym pokroju i różnobarwnych kwiatach, zebranych w kopulaste baldachy. Jak ich nazwa wskazuje, są idealne na rabaty, ale dobrze rosną również w skrzynkach na balkonach i tarasach.

pelargonie rabatowe pelargonie rabatowe
Kolejną wartościową grupą są pelargonie bluszczolistne (Pelargonium peltatum), tworzące cienkie wiotkie pędy, dzięki czemu uzyskują atrakcyjny kaskadowy pokrój. Doskonale wyglądają posadzone w wiszących pojemnikach, a także zwisając z balkonów i parapetów przyokiennych. Ich nazwa pochodzi od kształtu liści, które nieco przypominają liście bluszczu.

pelargonie bluszczolistne pelargonie bluszczolistne
Kwiaty nie są jedyną ozdobą pelargonii. Hodowcy uzyskali również szereg ciekawych odmian o kolorowych liściach. Są wśród nich zarówno pelargonie rabatowe (min. z grupy Pelgardinia) jak i bluszczolistne (głównie z grup Exotica i Stellar).

Jakby tego było mało, do wyboru mamy także pelargonie o pachnących liściach. Rośliny z grupy określanej pelargonia pachnąca mają drobne, delikatne kwiaty o 5-ciu płatkach i pachnące liście, które jednak nie dorównują urodą innym pelargoniom. W tej grupie występują takie gatunki jak Pelargonium capitatum (liśćie o różanym zapachu), Pelargonium crispum (liście o cytrynowym zapachu i fioletowych kwiatach), czy Pelargonium x fragrans (liście pachnące gałką muszkatołową oraz białe kwiaty z czerwonymi żyłkami). Do bardzo cennych pelargonii z tej grupy należy również zaliczyć wyhodowane w Holandii mosquito fighters, wydzielające silny zapach odstraszający komary, meszki i inne owady. Pelargonie o pachnących liściach poleca się przede wszystkim do kompozycji roślinnych w połączeniu z ziołami, oraz do sadzenia w zdobionych, drewnianych skrzynkach balkonowych lub w kamiennych misach, które wystawiane są na tarasy i do ogrodów typu patio.

Niestety te bardziej wyszukane odmiany pelargonii są w polskich sklepach ogrodniczych praktycznie nie osiągalne, dlatego też w niniejszym opracowaniu skupię się na uprawie tych najpopularniejszych - "zwykłych" pelargonii rabatowych i bluszczolistnych.

Warunki uprawy pelargonii

Sadzenie
Sadzonki pelargonii można kupić już pod koniec kwietnia. Radzę jednak wstrzymać się do około połowy maja, gdy będzie już pewne, iż roślinom nie zagrożą przymrozki. Pelargonie doskonale rosną w miejscach słonecznych. Najwięcej słońca potrzebują pelargonie bluszczolistne. Pelargonie rabatowe radzą sobie natomiast również w miejscach nieco ocienionych. Pędy pelargonii bluszczolistnych są natomiast bardziej kruche, dlatego też lepiej nie uprawiać ich na balkonach na wyższych piętrach budynków, gdzie hulają silne wiatry. Pelargonie sadzimy do żyznej ziemi ogrodowej. Skrzynki balkonowe warto wypełnić specjalną ziemią dla roślin kwitnących lub specjalnym podłożem dla pelargonii. Na dnie skrzynek koniecznie umieśćmy warstwę drenażową z keramzytu, pokruszonych kawałków starych doniczek lub żwiru.

Zobacz: sadzenie roślin do skrzynek balkonowych

Podlewanie
Rośliny te wymagają regularnego podlewania. Na lekkie przesuszenie odporne są pelargonie bluszczolistne. Pelargonie rabatowe natomiast od razu zareagują podwiędnięciem i zasychaniem brzegów liści. Dlatego przed posadzeniem pelargonii, dodaj do gleby hydrożel. Jest to tzw. doglebowy absorbent wody, czyli substancja magazynująca wodę. Dodanie do gleby hydrożelu pozwoli Ci zmniejszyć częstotliwość podlewania i zapobiegnie usychaniu roślin na balkonie.

Nawożenie
Od końca maja rozpoczynamy nawożenie pelargonii. Podlewamy nawozem płynnym w odstępach od jednego do dwóch tygodni. Nawóz powinien być bogaty w potas, co umożliwi pelargoniom bujne kwitnienie. Należy natomiast unikać nadmiaru azotu, gdyż powoduje on szybszy rozwój ulistnienia kosztem kwiatów. Z wyborem odpowiedniego nawozu nie powinno być problemu, gdyż w handlu dostępne są specjalne nawozy przeznaczone dla pelargonii.

Zimowanie pelargonii

Zimowanie pelargonii w warunkach domowych jest możliwe, choć niewiele osób się na to decyduje. Najczęściej po prostu nie wiemy jak przezimować pelargonie lub wydaje nam się to zbyt trudne. Często doskwiera też brak pomieszczenia, w którym roślinom możemy zapewnić odpowiednie warunki w czasie zimy.

Jesienią pelargonie mogą pozostawać na balkonach i tarasach dopóki temperatura nie spada poniżej 0°C. Warto je jednak zdjąć z balustrad i ustawić pod najcieplejszą ścianą. Bezwzględnie należy je przenieść do pomieszczeń przed 1 listopada. Pojemniki z roślinami przenosimy do pomieszczenia widnego o temp. około 6 do 8°C. Najlepsze są chłodne werandy i jasne klatki schodowe. Od biedy może być parapet przyokienny pod którym nie ma kaloryfera. Rośliny krótko przycinamy (na wysokości 5 do 5 cm). Takie cięcie wraz z ograniczeniem podlewania (uważajmy jednak aby roślin nie przesuszyć!) hamuje wzrost roślin i zmusza je do spoczynku, nawet jeżeli temp. otoczenia jest nieco wyższa od zalecanej.

Pelargonie, które rosły na rabatach, lub których z innych powodów nie możemy przenieść z pojemnikami w których rosły, należy wykopać, otrząsnąć z ziemi i także krótko przyciąć. Następnie przesadzamy rośliny te do głębszych skrzynek (koniecznie z otworami odpływowymi na dnie), wypełnionych podłożem do wysiewu lab sadzonkowania. Podłoże takie musi być ubogie w składniki pokarmowe, aby nie pobudzało przechowywanych roślin do rozwoju. Rośliny muszą być umieszczone na tyle rzadko, aby się ze sobą nie stykały.

Uwaga! Przechowywane rośliny muszą być podlewane oszczędnie i zawsze "od dołu" (na podstawki pod doniczkami lub skrzynkami). Podlewanie "od góry" (bezpośrednio do gleby) może powodować gnicie roślin i sprzyja atakowaniu ich przez choroby grzybowe.

Po pewnym czasie pelargonie ponownie zaczną wypuszczać nowe pędy. Dlatego też w lutym lub marcu dokonujemy kolejnego przycięcia roślin. Odcięte kawałki pędów możemy wykorzystać jako sadzonki. Sadzonki umieszczamy w doniczkach z wilgotną ziemią do wysiewu lub ukorzeniania (najlepsza jest mieszanka ziemi liściowej, torfu> i piasku) i umieszczamy w miejscu ciepłym i widnym. Same sadzonki warto również bezpośrednio przed posadzeniem zanurzyć w ukorzeniaczu. doniczki możemy przykryć przezroczystą folią, stwarzając sadzonkom namiastkę warunków szklarniowych. Po tygodniu rozpoczynamy regularne podlewanie roślin (raz na tydzień i oczywiście koniecznie "od dołu"). Gdy rośliny się ukorzenią możemy przesadzić je do większych doniczek lub skrzynek w których będą uprawiane. Jeżeli rośliny wytworzą więcej niż po 5 pędów na jednej roślinie, nadmiar pędów odłamujemy (odłamane pędy możemy przeznaczyć na następne sadzonki). Sadzonki pelargonii można pobierać od wczesnej wiosny aż do lata. Niektórzy twierdzą nawet, że późne lato jest wręcz najlepszym okresem na pobranie sadzonek pelargonii.

Pelargonii nie przechowujemy dłużej niż przez dwa sezony. Starsze rośliny należy wyrzucić, gdyż tracą one swoje walory ozdobne. Najlepiej kwitną rośliny w pierwszym roku po ukorzenieniu.

Choroby i szkodniki pelargonii

Rzadko pelargonie mogą być atakowane przez chorobę o podłożu bakteryjnym - zarazę bakteryjną (porażone rośliny powoli gniją i zamierają, na liściach widoczne są brązowe plamy - niestety wyleczenie jest w zasadzie niemożliwe i takie rośliny trzeba wyrzucić, a pozostałe potraktować fungicydem, takim jak np. Miedzian 50). Zmorą miłośników pelargonii mogą natomiast stać się choroby grzybowe. Bardzo często może występować szara pleśń. Na liściach porażonych roślin pojawiają się wodniste plamy a z czasem również szarawy, mączysty nalot. Zapobiegać można unikając zbyt gęstego sadzenia roślin i zwilżania ich części nadziemnych. Porażone rośliny opryskujemy biopreparatem Biosept 33 SL lub ewentualnie silniejszymi preparatami - Bravo 500 SC lub Kaptan 50 WP.

Kolejną przypadłością, jaką należy wymienić jest rdza pelargonii. W wyniku ataku tej choroby na liściach tworzą się żółte okrągłe plamy, a na ich spodzie brązowe brodawki. Liście żółkną, brązowieją i opadają. Po zauważeniu objawów chorobowych rośliny opryskujemy preparatem Dithane Neo Tec 75 WG lub Polyram 70 WG.

Do innych chorób, na jakie może być narażona uprawa pelargonii zalicza się jeszcze alternariozę, werticiliozę, oraz zgorzel zgnilakową.

Spośród szkodników atakujących pelargonie, najważniejsze to mszyce, mączliki i przędziorki.
Avatar użytkownika
ezami
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 75
Dołączył(a): 7 gru 2013, o 17:58

Postprzez » 6 gru 2013, o 07:05

 

Re: Kwiaty domowe i ogrodowe

Postprzez ezami » 8 gru 2013, o 18:33

Fuksja – co lubi oraz 3 sposoby na przezimowanie do następnego lata.



Fuksja kwitnie niestrudzenie całe lato i wczesną jesienią jeśli spełnisz podstawowy wymóg jakim jest chłodne i lekko zacienione miejsce w ogrodzie. Fuksja potrzebuje miejsca takiego, gdzie nie będą jej smagać gorące wiatry i gdzie nie będzie jej sięgać popołudniowe słońce i letnie gorąco.
Na wiosnę
Jeśli należysz do tych szczęściarzy, którym udało się przezimować fuksję, to wiosną najlepiej jest ją przyciąć do ok. 30 cm wysokości. Najlepszy termin przycinania to moment, kiedy zaczynają się pojawiać pierwsze pączki na gałązkach – dobrze wtedy widać które gałązki są zdrowe, a które uschły lub przemarzły.
Fuksje o pokroju zwisającym przytnij w miejscu, w którym gałązki zaczynają wychodzić krawędź doniczki. Fuksje, które rosną raczej do góry, przytnij na wysokości 30-40 cm. Fuksje kwitną na tegorocznym przyroście – im większy, tym więcej kwiatów.
Przycinanie do wysokości 30-40 cm nie dotyczy każdej fuksji i nie należy trzymać się tej zasady jeśli masz fuksję dużą i kilkuletnią. Można takie egzemplarze przycinać delikatniej.
Następnie przesadź ją do świeżej ziemi. Gdy tylko to zrobisz, na początku zasilaj nawozem bogatym w azot, aby pobudzić szybszy wzrost. Nowe przyrosty uszczykuj, wtedy piękniej się rozkrzewi.
W maju należy zakończyć uszczykiwanie, w przeciwnym razie opóźnisz kwitnienie.
Gdy zakończysz uszczykiwanie zmień nawóz na taki do roślin kwitnących, zawierający dużo potasu. Fuksja lubi wilgotne podłoże, które nigdy nie powinno wysychać. Usuwaj przekwitnięte kwiaty.
Tak traktowana fuksja powinna być zadowolona i powinna kwitnąć jak oszalała przez całe lato.
Jesień
Jesienią, od października zacznij ograniczać podlewanie fuksji, aby gałązki mogły zdrewnieć.
A jeśli nie masz jeszcze fuksji lub chcesz uzupełnić kolekcję, późne lato i jesień to najlepszy okres na wybranie fuksji na przyszły rok, pięknych roślin dostępnych jeszcze w sklepach ogrodniczych.
W sklepach jeszcze są fuksje, które na Ciebie czekają. Są tanie – sklepy muszą je sprzedać – i duże – rosły przez cały sezon, a nadal czekają na nowy dom.
Bez pośpiechu i tłoku – tak typowego na wiosnę, jesienią można je obejrzeć ze wszystkich stron, wybrać najzdrowsze i największe.
Teraz ją przezimujesz, a na wiosnę fuksja piękna i dorodna jak znalazł.
Jesień i koniec lata są także bardzo dobrym okresem na rozmnożenie ulubionych roślin. Rok temu w połowie września ‚pobrałam’ od bratowej 3 gałązki, takie mniej więcej dziesięciocentymetrowe, zanurzyłam w ukorzeniaczu i posadziłam. Przyjęły się wszystkie.
Fuksja – jak przezimować?
#1
Fuksja powoli osuwa się w stan lekkiego uśpienia, ponieważ reaguje na zmiany długości dnia i oraz ilości światła.
Ograniczaj podlewanie od października – mniej więcej w tym samym czasie Twoja fuksja przestanie kwitnąć. W tym czasie ziemia nie powinna całkowicie wyschnąć.
Postaw doniczkę na podstawce i daj ziemi pobierać wodę z podstawki – dzięki temu nie ma potrzeby całkowitego moczenia ziemi, a roślina ma wystarczającą ilość wody w pobliżu korzeni.
7-12C – to najlepsza temperatura do przechowania jej w pomieszczeniu. Wyższa temperatura spowoduje wyrastanie rachitycznych gałązek.
Przechowywanie fuksji w temp. ok. 21C powoduje osłabia roślinę, a co za tym idzie, staje się ona bardziej podatna na choroby i inne problemy.
W marcu jest czas na przycięcie fuksji, a po przycięciu przenieś ją do miejsca o temperaturze ok. 18C w dzień, 12C w nocy. Jeśli masz kompost, dodaj do doniczki podczas przesadzania.
#2
Sposób ten polecają pasjonaci bonsai.
Jesienią przytnij roślinę do 1/3 wysokości, usuń liście i kwiaty, usuń 2-3 cm wierzchniej warstwy ziemi w doniczce. Dodatkowo można też usunąć 1/3 ziemi w donice wraz z częścią korzeni – przy okazji zrób przegląd i usuń wszystkie brązowe i te, które mają nawet lekko podejrzany brązowawy kolor.

Po tym drastycznym zabiegu, przygotuj doniczkę mniejszą o minimum 2 rozmiary i posadź fuksję w świeżej ziemi.
W tej metodzie zaleca się zimowanie w temp. ok. 8C.
Odwracaj często doniczkę, aby Twoja fuksja nie zmieniła kształtu. Fuksja lubi światło i będzie się wyginać w różne strony, aby dostać go jak najwięcej.
Podłoże nie powinno być mokre, a jedynie lekko wilgotne. Fuksja polubi Cię za zraszanie miękką wodą co kilka dni. Gdy zaczną pojawiać się liście, uszczykuj przyrosty aby nadać fuksji taki kształt, jaki sobie życzysz.
#3 – uwaga metoda niezwykła…
… polegająca na przechowywaniu fuksji zagrzebanych w ziemi w ogrodzie.

Ta metoda jest dobra dla osób, które nie dysponują wystarczająco chłodnym i wystarczająco ciepłym pomieszczeniem zimą.
To metoda z Kanady, gdzie panują surowsze niż w Polsce warunki klimatyczne.
Fuksję przytnij do wysokości 20-30 cm, usuń liście i kwiaty i umieść w ogrodzie, w dołku głębokości ok. 60 cm. Dołek powinien zostać wyłożony suchymi liśćmi lub sianem. Roślinę w doniczce, połóż na boku, pokryj suchymi liści lub sianem i zakop ziemią.
Dla pamięci – może nie każdy potrzebuje, ale…. – zaznacz miejsce ją zakopałeś. Okryj to miejsce dodatkowo przed mrozem, posypując je korą lub gałęziami świerkowymi.
Na początku marca, fuksje odkop, usuń wszystkie białe przyrosty, podlewaj i dodawaj nawozu 20-20-20 (NPK).
Kliknij tutaj, aby poczytać więcej o fuksjach.
Avatar użytkownika
ezami
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 75
Dołączył(a): 7 gru 2013, o 17:58

Re: Kwiaty domowe i ogrodowe

Postprzez ezami » 8 gru 2013, o 18:35

Jak chronić rośliny domowe przed szkodnikami?
oceń poradę (9):
Szkodniki potrafią przyczynić się do zmarnienia najpiękniejszych roślin w naszym mieszkaniu. Jak nie dopuścić do zaatakowania naszych ulubionych kwiatów doniczkowych przez szkodniki i co robić, kiedy już doszło do inwazji? Najlepsze są na to stare, domowe, babcine sposoby.



1
Liście roślin myjemy w wodzie z dodatkiem szarego mydła. Rozpuszczamy je w ciepłej wodzie i dodajemy łyżkę denaturatu.


2
Można również umyć je w roztworze delikatnego płynu do naczyń. Do tego celu używamy łyżkę płynu na litr cieplej wody.


3
Jeśli nasze rośliny już zaatakowały szkodniki, dobrym pomysłem jest tak zwany preparat czosnkowy. Główkę rozgniecionego czosnku zalewamy wodą i odstawiamy na jeden dzień. Płynem spryskujemy chore rośliny.


4
Do podlewania używamy wywaru z tytoniu. W pół litrze wody gotujemy tytoń z papierosa przez dziesięć minut. Należy jednak uważać, gdyż środek ten jest bardzo silny.
Avatar użytkownika
ezami
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 75
Dołączył(a): 7 gru 2013, o 17:58

Re: Kwiaty domowe i ogrodowe

Postprzez monia66 » 30 paź 2017, o 12:07

Takie rośliny byłyby z pewnością doskonałym uzupełnieniem wnętrza, w którym pierwsze skrzypce grałyby meble klose. Takie meble gwarantują nam najwyższą jakość i sprawiają, że salon nabiera wyjątkowej elegancji i przytulności. Polecam serdecznie!
monia66
 
Posty: 3
Dołączył(a): 29 paź 2017, o 11:54

Postprzez » 30 paź 2017, o 12:07

 


Powrót do Blogi



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron