DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Polsce

Obrazek
Sprawy dotyczące Polaków

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 2 lut 2014, o 16:14

Adam Michnik : Archiwa IPN

Dopadłem wreszcie najważniejszego Syjonistę w Polsce. Jednej, dwóch, a może nawet trzech ostatnich dekad.
Zajrzałem do teczek IPN i publikuję, czego nie umiałp…ć, grzebiąc przez dwa miesiące w archiwach na Rakowieckiej. Nie ukradł ok. 1/3 zasobów materiałówdotyczących swoich kumpli i wrogów, których może teraz trzymać na smyczy. A jest tego sporo. I nie są to żadne esbeckie fałszywki. Za fałszowanie informacji esbekom groziły duże kary z wydaleniem ze służby włącznie, co równoznaczne było ze złamaniem życiorysu. Rezygnowano także z nierzetelnych, słabo zorientowanych lub niechętnych do współpracy informatorów. Zresztą ok. połowy z nich nie trzeba było robić Tajnymi Współpracownikami, piętrzyć biurokratyczny nadzór, szarpać się i płacić. Podczas wezwań dobrowolnie opowiadali wszystko, co wiedzieli. To była wręcz armia ochotników, kapujących wzajemnie na siebie z bardzo niskich pobudek. Wystarczy poczytać np. akta MARCA ’68. Oczywiście trzeba umieć je czytać. Dlatego publikujemy zawartość teczek Michnika, załączając trochę dodatkowych informacji dla mniej zorientowanych w temacie.

więcej >>> http://archiwaipn.wordpress.com/2013/04 ... chiwa-ipn/
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez » 2 lut 2014, o 16:14

 

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 2 lut 2014, o 16:19

Aaadaaaś Mimimichnik więzienny literat!
Takie czasy...rzecz o kompromisie.
"Na tylnej okladce jest informacja o Autorze, którą przytaczam dosłownie:
"Aresztowany 13 XII 1985 r. spędził w więzieniu ponad dwa i pół roku bez wyroku sądowego. Ponownie uwieziony w lutym 1985 r. razem z Władysławem Frasyniukiem i Bogdanem Lisem, w czerwcu został skazany na trzy lata więzienia. Przebywa obecnie w więzieniu w Barczewie".
Nie, nie ma tu błędu. Cytowałem precyzyjnie. W Londynie nikt wydawców nie ścigał, więc napisali dokładnie, co wiedzieli o Michniku.

Dodatkowo dowiadujemy się z tejże okladki, że Michnik Adam pomieszkując w więzieniach w latach 1983-1985 opublikował poza wymienionymi książkami dwie inne książki: "Niezlomny z Londynu" i "Szanse polskiej demokracji". Jednakowoż, to nie wszystko. W skład "combo" wchodzą też inne osiągnięcia literackie i naukowe. Ostatnie zdanie na tej tylnej okładce brzmi jak następuje:
"W przygotowaniu edycja amerykańska,włoska i niemiecka jego szkiców. Laureat "Prix de la Liberte" francuskiego PEN-Clubu (1982),"doctor honoris causa" nowojorskiej, New School of Economics".
całość tu...http://blogmedia24.pl/node/65564

P.S.
Andrzej Gwiazda siedział w więzieniu i opisywał jakimi sposobami pisywał grypsy na bibułce od papierosa...dostępu do bibliotek i żródeł informacji nie posiadał. A. Michik to kanfabulant!!!
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 14 lut 2014, o 07:21

Potomkowie sowieckich agentów ambasadorami suwerennej Polski

Czy w pierwszym szeregu dyplomatów suwerennej Rzeczypospolitej powinni być potomkowie funkcjonariuszy Komunistycznej Partii Polski? Czy eksponowane i wrażliwe politycznie funkcje w państwie, które deklaruje zerwanie z komunizmem, powinni pełnić ludzie wywodzący się rodzinnie z kręgów agenturalnej antypolskiej organizacji? Ludzie, którzy do przywilejów i urzędów doszli nie dzięki talentowi, lecz w następstwie „zapobiegliwości” Kiszczaka, a wcześniej Bieruta i Bermana? Jeśli ojciec był kolaborantem Sowietów, czy syn może być polskim patriotą i przyzwoitym człowiekiem? Wydaje się to bardzo mało prawdopodobne.

http://www.polishclub.org/2014/02/06/po ... m=facebook
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 3 cze 2014, o 08:29

Dokument odnaleziony w IPN świadczy, że Bauman należał do najbardziej zaufanych ludzi systemu. „Gdyby nie syjonizm, byłby szybki awans”

Zygmunt Bauman, którego tekst znalazł się wśród tematów próbnej matury z języka polskiego, należał do grona zaufanych ścisłego szefostwa stalinowskiego Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Świadczy o tym kolejny dokument odnaleziony w Instytucie Pamięci Narodowej. Jest to rozkaz dowódcy KBW, na podstawie którego Bauman został powołany w skład specjalnej komisji ds. oszczędzania w tej jednostce. KBW był wzorowany na oddziałach NKWD, należał do struktur Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

http://niezlomni.com/?p=2754
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 11 cze 2014, o 07:31

Wielki biznes III RP wywodzi się ze służb specjalnych PRL-u. viewtopic.php?f=37&t=356
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 18 sie 2014, o 13:45

Anna Grodzka vel Krzysztof Bęgowski : archiwa IPN

Anna Grodzka w mainstreamowych mediach jest przedstawiana jako niezwykle wrażliwa, delikatna osoba, która dzielnie pokonuje kolejne zakręty swojego życia.
Tymczasem z dokumentów służb specjalnych PRL, wyłania się zupełnie inny obraz. Jest to wizerunek działacza studenckiego i partyjnego, który twardo stąpa po ziemi, przeszedł długotrwałe polityczne szkolenie wojskowe i szefował ważnym przedsięwzięciom gospodarczym w czasach Polski Ludowej.

Anna Grodzka, czyli Krzysztof Bęgowski, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego parlamentu. Z racji zasiadania w Sejmie Anna Grodzka podobnie jak każdy parlamentarzysta podlega ustawie lustracyjnej. Gdy jednak wpisuje się jej nazwisko w wyszukiwarkę katalogów Biura Lustracyjnego znajdującą się na stronach Instytutu Pamięci Narodowej, pojawia się informacja: znana jako Krzysztof Bęgowski.

Jaki jest wynik postępowania lustracyjnego? Na razie nie wiadomo – nie ma na ten temat żadnych danych na stronach internetowych IPN. Według naszych informacji cały czas trwa kwerenda dotycząca Krzysztofa Bęgowskiego. Niedawno odnalazła się jedna z teczek paszportowych Krzysztofa Bęgowskiego, która rzuca zupełnie nowe światło na przeszłość Anny Grodzkiej.
Błyskawiczna kariera Krzysztof Bogdan Bęgowski urodził się 16 marca 1954 r. w podwarszawskim Otwocku jako jedyny syn Kazimiery i Józefa, żołnierza zawodowego Ludowego Wojska Polskiego w stopniu pułkownika. Krzysztof studiował na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie ukończył wydział psychologii (specjalizacja psychologia kliniczna).
Dokumenty służb specjalnych PRL-u pokazują karierę partyjną, którą zaczął, będąc jeszcze studentem. Na V roku psychologii w 1982 r. (trwał wówczas stan wojenny) był już członkiem egzekutywy Podstawowej Organizacji Partyjnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, pracownikiem Rady Okręgowej Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, gdzie był jednocześnie członkiem Komitetu Wykonawczego ds. Pracy Politycznej, a później ds. Szkoleń. We wrześniu 1982 r.
Krzysztof Bęgowski został skierowany do Szkoły Podchorążych Rezerwy w Łodzi, gdzie odbywały się szkolenia polityczne. Po długotrwałym przeszkoleniu wojskowym (taka informacja znajduje się w kwestionariuszu paszportowym Bęgowskiego z 1986 r.) został dyrektorem Alma Pressu, wydawnictwa ZSP założonego w 1984 r. przez Jarosława Pachowskiego, członka PZPR, syna ambasadora PRL-u na placówkach w Brukseli, Paryżu, Sztokholmie i w Kambodży.
Przyjaciel socjalizmu
Przebieg kariery Krzysztofa Bęgowskiego, jaki wyłania się z dokumentów służb specjalnych PRL-u, pokazuje, że władze partyjne miały do niego najwyższe zaufanie. Świadczą o tym m.in. liczne wyjazdy za granicę – często podróżował do ZSRS. Był m.in. w Moskwie i Rostowie w lipcu 1982 r. na seminarium szkoleniowym – stroną zapraszającą był Komsomoł – komunistyczna organizacja młodzieżowa.
Jako sekretarz Komisji Informacji Rady Naczelnej ZSP w 1984 r. był w NRD – Berlinie Wschodnim i Lipsku – na wizytacji firmy Reprotechnik. Jako dyrektor i redaktor naczelny studenckiej oficyny wydawniczej Alma Press pojechał też na Kubę w Brygadzie Młodzieżowej im. R. Miałowskiego, do Jugosławii oraz do Austrii do firmy Sony.

http://archiwaipn.hvs.pl/anna-grodzka-v ... chiwa-ipn/
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 23 lut 2015, o 11:15

Obrazek

Helena Wolińska - potwór w mundurze

Wydała bezprawny nakaz aresztowania gen. Augusta Fieldorfa "Nila" i Władysława Bartoszewskiego. Szczególnie nienawidziła żołnierzy AK. Zbrodnie Heleny Wolińskiej potwierdzono już w 1956 roku w PRL. Została wydalona z prokuratury i zdegradowana "z uwagi na charakter i rozmiar zarzutów". III RP przez lata starała się o jej ekstradycję z Wielkiej Brytanii. - Zamiast odsiadywać wyrok 10 lat w polskim więzieniu, do końca była chroniona przez prawo wolnej i demokratycznej Wielkiej Brytanii, tak jak kiedyś chronił ją stalinowski system bezprawia - pisze Tadeusz Płużański w artykule dla WP.PL.

Tadeusz Płużański
Tadeusz Płużański
Urodziła się w 1919 r. w Warszawie jako Fajga Mindla Danielak. Zmarła 26 listopada 2008 r. w podlondyńskim Oksfordzie, posługując się imieniem i nazwiskiem Helena Brus. 21 listopada 1950 r., jako płk Helena Wolińska, na wniosek por. Zygmunta Krasińskiego z Departamentu III MBP (zajmującego się walką z podziemiem), usankcjonowała bezprawne aresztowanie szefa "Kedywu" Armii Krajowej gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila". W konsekwencji doprowadziło to do śledztwa, skazania i zamordowania jednego z największych bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego (dowody winy spreparowano). Gen. Fieldorf został powieszony 24 lutego 1953 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Kilkakrotnie uzupełniany wniosek ekstradycyjny o wydanie nam z Wielkiej Brytanii tej zbrodniarki wymieniał jeszcze 23 inne osoby, które pozbawiła wolności, łamiąc nawet stalinowskie "prawo" - m.in. bp. Czesława Kaczmarka, wielu akowców, jak również komunistę Zenona Kliszkę, prawą rękę Gomułki.


Jacek Różański, kat rotmistrza Witolda Pileckiego i generała Augusta Emila Fieldorfa "Nila"
Bezprawność decyzji wobec gen. Fieldorfa polegała na tym, że Wolińska zatwierdziła aresztowanie dopiero po 11 dniach od jego zatrzymania, nie przedstawiając do tego żadnych dowodów winy. Drugi raz złamała prawo 15 lutego 1951 r. przedłużając areszt Fieldorfowi - podobnie jak poprzednio ex post (poprzedni nakaz obowiązywał do 9 lutego) i również bez opisania czynu, który był mu zarzucany. Tym samym działała w zbrodniczej zmowie z bezpieką, która od pierwszych godzin torturowała generała.

Faktyczny wyrok śmierci

- Wolińską ścigano na mój wniosek. Była przecież pierwszym prokuratorem wojskowym, który aresztował ojca. Jej odpowiedzialność za śmierć "Nila" była taka sama, jak całej reszty prokuratorów i sędziów z tej sprawy - mówiła mi kilka lat temu Maria Fieldorf-Czarska, córka generała.

#dzialosiewprl [1]: Ucieczki z PRL
04:05 / 06:22HQ
Tadeusz Płużański o spotkaniu z Heleną Wolińską
Gdy ważyły się losy wydania zbrodniarki Polsce, tygodnikowi "Sunday Telegrapch" Maria Fieldorf powiedziała: - Mój ojciec jest uznanym w świecie polskim patriotą, który walczył szlachetnie w obronie kraju przed nazistami. Wolińska, sama prześladowana przez Niemców, której rodzina zginęła z ich rąk, nakazując aresztowanie ojca, faktycznie podpisała na niego wyrok śmierci. Dla dobra mojego taty, mojego bohatera, do końca życia będę walczyć o jej ekstradycję, by stanęła w obliczu sprawiedliwości. Sprawiedliwości, której mojemu tacie odmówiono.

Maria Fieldorf sprawiedliwości jednak nie doczekała (tak samo zresztą, jak odnalezienia szczątków ojca). Jej słowa okazały się prorocze: - Z prokurator Wolińską będzie tak, jak z sędzią Marią Gurowską, której nie chciano postawić przed sądem. Wielu osobom zależało, aby nie doszło do jej procesu.

16 kwietnia 1952 r. sędzia Maria Gurowska (z domu Zand) przewodniczyła składowi sędziowskiemu, który skazał Fieldorfa na śmierć. Zmarła - pod zmienionym nazwiskiem Górowska - w 1998 r., kiedy miał się rozpocząć jej (grubo spóźniony) proces o "mord sądowy".

Polski Pinochet

15 lat temu, kiedy w "Życiu Warszawy" ujawniłem działalność Heleny Wolińskiej (jako jeden z nielicznych kibicował mi nieodżałowany varsavianista Jerzy Kasprzycki), wydawało się, że jej osądzenie jest tylko kwestią czasu. W styczniu 1999 r., po wysłaniu do Wielkiej Brytanii wniosku o ekstradycję, połączonego z nakazem tymczasowego aresztowania byłej stalinowskiej prokurator, prowadzący śledztwo mówił: - Drogą dyplomatyczną dowiedzieliśmy się, że Anglicy nie wykluczają wydania nam podejrzanej.

W sprawę zaangażowały się najwyższe władze III RP. MSZ zapewniało, że zbadało sprawę w Ambasadzie Brytyjskiej w Warszawie i otrzymało odpowiedź, że nie ma żadnych formalnych przeszkód w ekstradycji Wolińskiej do Polski. Ówczesny wiceminister sprawiedliwości Leszek Piotrowski w wypowiedzi ze stycznia 1999 r. stwierdził: - Są duże szanse na wydanie Wolińskiej. Cała procedura ekstradycyjna jest szybka.


<wideo>
http://historia.wp.pl/title,Helena-Woli ... aid=11464d
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 23 lut 2015, o 11:25

Tadeusz Płużański: "Ida", Wolińska i polskie obozy koncentracyjne [OPINIE SUPER EXPRESS]
felietony Tadeusza Płużańskiego, film Ida, ida, opinie, OPINIE SUPER EXPRESS, Tadeusz Płużański
"Produkcja Pawlikowskiego od strony przekazu jest po prostu kiepska - sylwetki obydwu bohaterek są ukształtowane na zasadzie stereotypów: żydowskiej, komunistycznej k*rwy, której >przydarzył się< Holocaust i dziewicy, >zmywającej< swoje niekatolickie pochodzenie w klasztorze" - oceniła Helena Datner z Żydowskiego Instytutu Historycznego. Z kolei według Agnieszki Graff "Ida" to "powtórka z najgorszych antysemickich klisz oraz nieudolna próba chrystianizowania Zagłady".

Czy na pewno? Postać Wandy jest oparta na losach krwawej stalinowskiej prokurator Heleny Wolińskiej, morderczyni m.in. gen. Fieldorfa "Nila". "Fajna pani. Otwarta, ironiczna, ciepła. To był dla mnie szok, kiedy się dowiedziałem - wiele lat później - że Polska żąda jej ekstradycji" - mówił "Gazecie Wyborczej" reżyser, który Wolińską poznał, studiując w latach 80. w Oksfordzie u jej męża, prof. Włodzimierza Brusa, dawnego stalinowca-marksisty, potem rewizjonisty. Do państwa Brusów chodził na podwieczorki. I zainspirował się tym, "ile osobowości może pomieścić się w jednym człowieku".

Na to, jaka jednoznacznie czarna (a właściwie - biorąc pod uwagę ideologię - czerwona) była to osobowość, przytoczę tylko jedną historię. W 1953 r. Krystyna Sobolewska poszła do Wolińskiej, aby błagać o ratunek dla aresztowanego przez nią i skazanego na karę śmierci męża - akowca Juliusza Sobolewskiego. "Wyrzuciła mnie z gabinetu, twierdząc, że jest to najgorszy dzień w jej życiu, bo umarł Stalin" - mówiła mi Sobolewska, nazywając Wolińską nie kobietą, ale bestią w mundurze. Będąc na szczycie stalinowskiej machiny zbrodni, do piachu posłała wielu Polaków.

W filmie Wanda popełnia samobójstwo. W rzeczywistości Wolińska zmarła, nieosądzona, w Oksfordzie, do końca butna ("prokuratorowi, który mnie ściga, ukręciłabym łeb"). W filmie bardziej niepokoi jednak coś innego. Z warszawskiego getta Wolińską (jeszcze pod nazwiskiem Fajgi Mindli Danielak) uratowali Polacy. Tymczasem w filmie to Polacy są mordercami. Znów - jak w zakłamanym "Pokłosiu" - mamy polskich sąsiadów mordujących Żydów dla niskich, materialnych korzyści. O Niemcach znów nie ma ani słowa. Przekaz jest czytelny: Polska nie była okupowana, to nie Niemcy dokonali zagłady Polaków i Żydów. Mordowali Polacy, którzy nie byli ofiarami, tylko katami. Stąd tylko krok do polskiej odpowiedzialności za Holocaust, do polskich obozów koncentracyjnych. Ale Oscar dla "Idy", mimo krytyki ze strony niektórych środowisk żydowskich (bo Żydzi byli tylko ofiarami, nigdy katami), murowany.

http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/tade ... 91488.html
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 23 lut 2015, o 11:30

Obrazek
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: DEKOMUNIZACJA / LUSTRACJA przestrzeni publicznej w Pols

Postprzez Manta » 30 maja 2015, o 09:26

Wyjątkowe nagranie obnażające prawdę o Polsce. Co łączyło Urbana z Olejnik i Michnikiem? WIDEO

Przypominamy kultowe wydanie programu „Reflex” Jacka Kurskiego i Piotra Semki z 13 grudnia 1991 roku. Cudem udało nam się ocalić od zapomnienia materiał, który niezwykle dużo mówi o dzisiejszej Polsce.
Zobacz, jak ludzie, którzy doszli do władzy dzięki „Solidarności”, chcieli ją wyrzucić na śmietnik. I kto się temu sprzeciwiał.
Autorzy programu przedstawiają skandaliczne wydarzenie, jakim było wystawienie legitymacji NSZZ przez legendę Solidarności - Zbigniewa Bujaka na aukcji charytatywnej generałowej Kiszczakowej! Legendarna legitymacja została sprzedana UB-kom za 60 tys. złotych, czyli odpowiednik dzisiejszych 6 złotych!
Jacek Kurski i Piotr Semka pokazują jak Adam Michnik w 10 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego debatował w Radiowej Trójce z Jerzym Urbanem.
Po radiowej debacie Adam Michnik uciekał przed kamerą kolegów dziennikarzy. W kontekście ostatnich wydarzeń na szczególną uwagę zasługuje scena, w której Jerzy Urban zaprasza Monikę Olejnik do swojego samochodu! Chwilę później dołącza do nich Michnik


To unikalne nagranie, odtworzone w całości specjalnie na TĘ rocznicę stanu wojennego - 13 grudnia. Doskonały komentarz do czasów, w których znów rządzą kłamstwo i pogarda.
http://wpolityce.pl/polityka/225707-tyl ... kiem-wideo
Avatar użytkownika
Manta
VIP
VIP
 
Posty: 5776
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 21:15
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez » 30 maja 2015, o 09:26

 

Poprzednia strona

Powrót do Sprawy Polskie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron